Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Po wieczornej "aferze" przełożono mecz PSG Stal Nysa z Asseco Resovią

Podziel się
Oceń

Ze względu na trudną sytuację w województwie opolskim związaną z gwałtownymi opadami deszczu PSG Stal Nysa chciała przełożyć niedzielne spotkanie ekstraklasy siatkarzy z Asseco Resovią w Rzeszowie. Początkowo mecz miał się jednak odbyć...
Po wieczornej "aferze" przełożono mecz PSG Stal Nysa z Asseco Resovią

Źródło: pixabay (zdj. ilustracyjne)

Przez południowo-zachodnią część kraju przemieszczają się niszczycielskie powodzie. Trudna sytuacja, m.in. w Nysie, spowodowała, że zawodnicy  siatkarskiego klubu PSG Stal Nysa, któzy w sobotę byli w Rzeszowie i przygotowywali się do niedzielnego meczu, poprosili władze rzeszowskiej Asseco i PlusLigi o przełożenie meczu. 

- Sytuacja w naszym regionie jest bardzo trudna. Zalany został dom jednego z naszych zawodników, rodziny naszych siatkarzy są narażone na niebezpieczeństwo. W związku z powyższym, wystosowaliśmy do gospodarzy jutrzejszego meczu oraz do władz PlusLigi prośbę o przełożenie jutrzejszego spotkania. Chcieliśmy wrócić do Nysy i nasze siły skupić na pomocy w walce z żywiołem wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują - napisano w wieczornym oświadczeniu nyskiego klubu. Siatkarze tej drużyny, wraz ze sztabem, byli już w Rzeszowie, przygotowując się do niedzielnego meczu. 

Stal nie uzyskała jednak zgody na rozegranie tego meczu w innym terminie. Miał się ono rozpocząć w niedzielę w stolicy Podkarpacia o godz. 14.45.

Trzeba było grać...

- Dlatego jutro wyjdziemy na parkiet i damy z siebie wszystko, żeby jak najszybciej wrócić do Nysy, do naszych rodzin, bliskich, sąsiadów i przede wszystkim - wiernych kibiców, by pomóc im w walce z żywiołem - dodano w komunikacie.

Wcześniej kibice Stali oświadczyli, że rezygnują z wyjazdu do Rzeszowa, gdyż chcą skupić się na tym, co się dzieje w Nysie i okolicy. Na meczu z Asseco Resovią miało być ok. 50 fanów drużyny z Opolskiego.

Ta sytuacja rozjuszyła Internautów. 

- Niezrozumienie powagi sytuacji i stawianie własnych interesów ponad ludzkie życie i bezpieczeństwo to przykład prostactwa i chamstwa, którego nigdy nie powinno być w sporcie. Oczekujemy od Resovii nie tylko sportowej rywalizacji, ale i ludzkiej przyzwoitości - brzmiał jeden z komentarzy zamieszczony pod oświadczeniem Stali Nysa w mediach społecznościowych. 

Nyski klub wprost zarzucał, że to władze Asseco Resovii Rzeszów niw wyrażały zgody na przełożenie meczu. - Jest to klęska dla całego kraju i nie może być tak, że w Gdańsku czy Rzeszowie nic się nie dzieje, to grajmy. Cały kraj powinien być zjednoczony - wskazywali Internauci. Przy okazji obrywało się zarządcom Polskiej Ligii Siatkarskiej PlusLigi, organizującej mecze siatkarzy, a nawet telewizji Polsat, która je transmituje. 

Co tam powódź - gramy!

Kilka godzin później do apeli Stali Nysa odniósł się rzeszowski klub Asseco Resovia. W wydanym oświadczeniu napisano: "Zarząd Klubu podjął decyzję o wyrażeniu zgody na jego przełożenie na inny termin.". 

- Zaistniała sytuacja cechująca się stanem klęski żywiołowej jako niemożliwa do przewidzenia w ocenie Asseco Resovii uzasadnia przełożenie meczu na inny termin, co umożliwi zawodnikom i sztabowi szkoleniowemu skupienie się na bezpieczeństwie ich bliskich w tym trudnych dla wszystkich momencie - czytamy w oświadczeniu Piotra Maciąga, prezesa Asseco Resovii i Bogusława Zająca, zastępcy, wydanym w niedzielę późnym wieczorem,

W niedzielny poranek rzeszowski klub ponownie wydał oświadczenie, w którym niejako odbija piłeczkę za opisaną sytuację. - Asseco Resovia, podsumowując wydarzenia z ostatnich godzin, wyraża wdzięczność PlusLiga za zgodę na możliwość przełożenia niedzielnego spotkania pomiędzy Asseco Resovią, a PSG Stal Nysa - napisano. 

- Jednocześnie nasz Klub chce podkreślić, iż od samego początku solidaryzował się z siatkarzami klubu PSG Stal Nysa, poszkodowanymi oraz walczącymi z żywiołem, wskazując, że do podjęcia ostatecznej decyzji kluczowe jest stanowisko PLS. Dla Asseco Resovii wartości takie jak zdrowie i życie są najważniejsze - twierdzi klub.

Ostatecznie mecz przełożono na 30 października. - Z samego rana ruszamy do Nysy, by wspomóc nasz rejon w walce z żywiołem - napisała Stal Nysa w mediach społecznościowych.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama