Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

W Kalwarii Pacławskiej podpisano porozumienie na rzecz pamięci o Kapelanach Katyńskich

Podziel się
Oceń

16 marca br. w Kalwarii Pacławskiej podpisano trójstronne porozumienie o współpracy w organizacji corocznych obchodów patriotycznych pomiędzy Bieszczadzkim Oddziałem Straży Granicznej, Zakonem Franciszkanów oraz Stowarzyszeniem Pamięć Kapelanów Katyńskich.
W Kalwarii Pacławskiej podpisano porozumienie na rzecz pamięci o Kapelanach Katyńskich

Autor: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Celem porozumienia jest wspólne upamiętnianie duchownych różnych wyznań zamordowanych w Katyniu w 1940 r. Na Wzgórzu Kalwaryjskim znajduje się Aleja Dębów, która jest jedynym tego typu miejscem pamięci w Polsce.

Wspólnota pamięci i modlitwy

-Aleja Dębów jest poświęcona służącym w Wojsku Polskim, znanym z nazwiska 34 duchownym różnych wyznań zamordowanym w 1940 roku. Oni również, podobnie jak inni polscy oficerowie, zginęli od strzału w tył głowy. Każdemu z nich poświęcono jedno z drzew, o czym informują umieszczone przy dębach tabliczki - tłumaczył dziennikarzom por. SG Piotr Zakielarz, rzecznik prasowy Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Podpisanie porozumienia poprzedziła uroczysta msza święta odprawiona w Bazylice Mniejszej w Kalwarii Pacławskiej. Koncelebrowali ją ks. prał. kan. płk SG Zbigniew Kępa, dziekan Straży Granicznej, oraz ks. mjr SG Jacek Dzwonek, kapelan Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. 

W nabożeństwie uczestniczyli przedstawiciele kierownictwa oddziału, na czele z komendantem Bieszczadzkiego Oddziału SG gen. bryg. SG Tomaszem Zybińskim. Liturgię uświetnił również poczet sztandarowy oraz funkcjonariusze oddziału, którzy zadbali o szczególną atmosferę uroczystości. 

Treść porozumienia

Porozumienie, które podpisali gen. bryg. Zybiński, Łukasz Stefaniak, prezes Stowarzyszenia Pamięć Kapelanów Katyńskich, Marian Szpunar, członek Zarządu Stowarzyszenia oraz o. Marian Gołąb, gwardian i kustosz bazyliki, określa zasady współpracy i wspólnego organizowania uroczystości, które będą odbywać się każdego roku w czerwcu. 

-Dokument reguluje współpracę w zakresie przygotowania i przeprowadzenia corocznych uroczystości patriotycznych odbywających się w czerwcu w Kalwarii Pacławskiej - podkreślał por. Zakielarz.

Jak zaznaczyli sygnatariusze, cała inicjatywa może być ważnym świadectwem współpracy różnych środowisk wokół wspólnych wartości. Należy bowiem wspomnieć, że wśród upamiętnionych kapelanów najwięcej jest, co prawda, duchownych wyznania rzymskokatolickiego, ale wzdłuż Alei znajdują się także drzewa poświęcone duchownym innych wyznań - greckokatolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego i ewangelicko-reformowanego oraz mojżeszowego.

Inicjatywa powstania Alei została podjęta wspólnie przez Zakon Franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej oraz Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich.

 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama