Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Zostawił 10-letnią córkę na pastwę losu na bieszczadzkich szlakach!

Podziel się
Oceń

Dzięki czujności przewodnika, który na szlaku zauważył samotne dziecko, 10-letnia dziewczynka cała i zdrowa została sprowadzona z gór w bezpieczne miejsce. W górach zostawił ją jej ojciec.
Zostawił 10-letnią córkę na pastwę losu na bieszczadzkich szlakach!

Źródło: archiwum

We wtorek po południu lescy policjanci zostali poproszeni o pomoc przez przewodnika, który z prowadzoną przez siebie grupą harcerzy schodził szlakiem z Połoniny Wetlińskiej na Przełęcz Wyżną. Podczas wędrówki przewodnik zauważył, że za jego grupą idzie mała dziewczynka, której nie towarzyszą opiekunowie. Dziecko nie chciało powiedzieć, jak się nazywa ani gdzie mieszka, a pytane o rodziców odpowiadało, że są w górach na szlaku, ale nie wie, gdzie dokładnie.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Policjanci, którzy przybyli na przełęcz, na którą zeszła grupa, zaopiekowali się dziewczynką. Dopiero im przyznała się, że ma 10 lat i dzień wcześniej z Warszawy, w której mieszka, przyjechała w Bieszczady z ojcem i młodszymi braćmi.

 - We wtorek, rodzina wybrała się na Połoninę Wetlińską, ale na szczycie dziewczynka poczuła się zbyt zmęczona, by iść dalej szlakiem czerwonym, jak planował ojciec i poprosiła, że chciałaby wrócić do schroniska w Wetlinie, gdzie mieszkali. Wówczas ojciec polecił jej, by sama zeszła ze szczytu, a następnie znalazła sobie jakiś transport do Wetliny, sam zaś poszedł z młodszymi dziećmi dalej, wcześniej zaplanowaną trasą - relacjonuje aspirant sztabowy Katarzyna Fechner, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Lesku.

Dziecko całe i zdrowe zostało przewiezione do Wetliny. Z gór ściągnięto ojca,  skontaktowano się również z matką dziewczynki. Teraz nieodpowiedzialnym zachowaniem rodzica oraz sytuacją małoletniej zajmie się sąd rodzinny.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: alex_Rzeszów Treść komentarza: szerzenie strachu i niby zagrożenia - Rzeszów polem ćwiczeń ??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: alex_Rzeszów Treść komentarza: SZOK !!! Co to za matka ? Jak można kogoś pozbawiać życia i to jeszcze swoje dziecko ??? !! Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:26 Źródło komentarza: Podała mu truciznę, a potem udusiła kocem. Matka odpowie za zabójstwo 8-letniego syna! Autor komentarza: alex_Rzeszów Treść komentarza: dobrze, że służby zadziałały sprawnie a sprawców złapano Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:24 Źródło komentarza: Zuchwała kradzież w pociągu do Rzeszowa! Ukradli walizkę za 18 tys. zł Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: W firmie nawet nie słyszałem alarmu, a komórki uzywać nie wolno. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: No i co z tych alertow i syren, co zwykli ludzie mają robić wejść pod stół, zacznijcie od wytycznych w takich sytuacjach Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:38 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Tylko co ma niby dać ten alarm? Mam sie schować? Przeciez z roboty mnie wywalą jak bede siedział pod stołem zamiast pracować Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA]
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama